Ehh - miałem dokładnie taki sam zamek, takie same drzwi i ten sam problem:)
Mieszkałem parę lat temu na świeżo wybudowanym osiedlu, na którym najpierw budowlańcy mieli klucze budowlane, a potem chodziły jakieś "łebki" i wymianiali klucze na właściwe (podobno blokując możliwość otwarcia kluczami budowlanymi).
Wszystko niby fajnie, klucz piórowy, zamek wydawał sie ok. Problem jednak się pojawił jakieś 2 lata później - zaczęły się dziwne włamania bez śladu ingerencji jakiegokolwiek narzedzia - wyglądało tak jak by drzwi były otwierane z klucza.
@yourij: Nawet przez chwile nie bylem i nie jestem zdenerwowany. Zapytalem czemu uwazasz ten film za spam? Ty odpisales, ze tak robisz bo jestes dupkiem.
I temat dla mnie zamkniety.
Ja rozumiem, ze nie mozesz sobie z tym poradzic zes miekki fiutek i dlatego piszesz do mnie takie pytania jak wyżej ale juz nic na to nie poradze i kolejne bede ignorowal.
Mieszkałem parę lat temu na świeżo wybudowanym osiedlu, na którym najpierw budowlańcy mieli klucze budowlane, a potem chodziły jakieś "łebki" i wymianiali klucze na właściwe (podobno blokując możliwość otwarcia kluczami budowlanymi).
Wszystko niby fajnie, klucz piórowy, zamek wydawał sie ok. Problem jednak się pojawił jakieś 2 lata później - zaczęły się dziwne włamania bez śladu ingerencji jakiegokolwiek narzedzia - wyglądało tak jak by drzwi były otwierane z klucza.
Po