Gryzie mnie jedna sprawa od dłuższego czasu, ale nie mam kogo się poradzić. Nawet nie chodzi o to, że nie mam kolegów, ale to delikatna sprawa i nie chcę wtajemniczać znajomych.
Mam takiego jednego kolegę. Jest to taki typ "spokojnego faceta", zaczytany, religijny, studia na pierwszym miejscu. Mimo, że dosyć mocno się różnimy, to utrzymujemy naszą znajomość od około 15 lat. Nie zwierzamy się sobie w łóżeczku i nie
@Skyworld: Moja dziewczyna ma "ciekawą" przeszłość i nie stara się jej chować czy retuszować. Od początku znajomości szczerze mówi o wszystkim. Jeżeli ktoś jest wartościowy to skreślenie za samą przeszłość to głupota. Każdy w jakimś okresie swego życia był głupi.
może pogadać z tą laską i zaproponować jej, żeby sama o tym opowiedziała? Jak o tym myślę, to strasznie słabe jest takie mieszanie się do czyjegoś życia, bardzo mnie to blokuje.
Gryzie mnie jedna sprawa od dłuższego czasu, ale nie mam kogo się poradzić. Nawet nie chodzi o to, że nie mam kolegów, ale to delikatna sprawa i nie chcę wtajemniczać znajomych.
Mam takiego jednego kolegę. Jest to taki typ "spokojnego faceta", zaczytany, religijny, studia na pierwszym miejscu. Mimo, że dosyć mocno się różnimy, to utrzymujemy naszą znajomość od około 15 lat. Nie zwierzamy się sobie w łóżeczku i nie