Witam wszystkich wykopowiczów, szczególnie tych, którym los drugiej osoby nie jest obojętny. Jestem młodym, utalentowanym, cięzko pracujacym mężczyzną. W zeszlym roku miałem groźny wypadek w pracy, po którym moje życie obróciło się do góry nogami. Nie będę się zagłębiał w szczegóły, ponieważ jestem pewien, że wiecie jaka jest rzeczywistość jeśli chodzi o nasz wymiar sprawiedliwości zwłaszcza, kiedy na rozprawie po drugiej stronie staje wielka korporacja. Po długiej bitwie zostałem na przegranej pozycji.
Jestem młodym, utalentowanym, cięzko pracujacym mężczyzną. W zeszlym roku miałem groźny wypadek w pracy, po którym moje życie obróciło się do góry nogami. Nie będę się zagłębiał w szczegóły, ponieważ jestem pewien, że wiecie jaka jest rzeczywistość jeśli chodzi o nasz wymiar sprawiedliwości zwłaszcza, kiedy na rozprawie po drugiej stronie staje wielka korporacja. Po długiej bitwie zostałem na przegranej pozycji.