Wynajmowałem bukiet 101 róż na Walentynki, co zarobiłem… Miałem pomysł wynajmować bukiety dla dziewczyn, które chciały zrobić spektakularne zdjęcia na Instagramie, wzbudzając zazdrość u przyjaciółek czy byłych chłopaków. Pomysł wydał mi się bardzo ciekawy, a zbliżający się Dzień Zakochanych był idealną okazją, by go zrealizować.
Jak to wszystko zaczęło się? Na początku dokładnie przeanalizowałem ceny bukietów. Najtańszy bukiet 101 róż kosztował 1000 zl, więc postanowiłem, że to będzie mój startowy punkt. Aby zdobyć klientów, wystarczyło
Miałem pomysł wynajmować bukiety dla dziewczyn, które chciały zrobić spektakularne zdjęcia na Instagramie, wzbudzając zazdrość u przyjaciółek czy byłych chłopaków. Pomysł wydał mi się bardzo ciekawy, a zbliżający się Dzień Zakochanych był idealną okazją, by go zrealizować.
Jak to wszystko zaczęło się?
Na początku dokładnie przeanalizowałem ceny bukietów. Najtańszy bukiet 101 róż kosztował 1000 zl, więc postanowiłem, że to będzie mój startowy punkt. Aby zdobyć klientów, wystarczyło