Gościu ma sobie w jego pokoju kwiaty (nie mieszkają jeszcze razem). Podlewa wszystkie razem co 2 tygodnie, nie usychają. Jego dziewczyna żąda aby jeden z nich podlewać co tydzień. Gościu się nie zgadza na to bo twierdzi, że ta jej ingerencja przekracza jego granice. Co myślicie?
Kto ma tu racje
Kobieta - gościu nie potrafi się poświęcić37.5% (6)
Gościu ma sobie w jego pokoju kwiaty (nie mieszkają jeszcze razem). Podlewa wszystkie razem co 2 tygodnie, nie usychają. Jego dziewczyna żąda aby jeden z nich podlewać co tydzień. Gościu się nie zgadza na to bo twierdzi, że ta jej ingerencja przekracza jego granice. Co myślicie?
Kto ma tu racje