Może i Trump jest debilem, ale za nim stoi rzesza niewybieralnych ludzi, których nawet nie znamy z nazwiska. Hitler też, gdy dochodził do władzy to miał poparcie wpływowych ludzi. Zawsze robi się z takich szaleńców, by potem dyskredytować ich poczynania i zakłamywać realia, by kolejne pokolenia nie mogły uczyć się z historii.
W tym szaleństwie tego "świra" Trumpa jest metoda. Unia Europejska, Kanada czy Australia to wypalone państwa/twory, które są przeżarte wewnętrznymi
W tym szaleństwie tego "świra" Trumpa jest metoda.
Unia Europejska, Kanada czy Australia to wypalone państwa/twory, które są przeżarte wewnętrznymi
Twój poziom to Famemma gdzie zadajesz jakieś kretyńskie pytania, także lepiej tam się udzielaj.