Wykopki nie rozumieją, że takie afery służą temu, by ocieplać wizerunek osoby, której aferę chce się rzekomo wykręcić. Wykopki nie rozumieją też, że PiS i PO są dogadane, czasem wystawią sobie jakąś płotkę dla wyniku, niczym sprawny przemytnik - da policji busa, a przepcha pięć tirów. Wykopki nie rozumieją też, że każda taka "afera" ugruntowuje duopol polityczny, ponieważ w przestrzeni publicznej wciąż mówi się głównie o dwóch partiach i jesteś za jedną
mna007


