Nie wiem od czego zacząć...właśnie się dowiedziałem o wyroku Sądu Apelacyjnego w sprawie bliskiej mi osoby.
Czy można kogoś skazać na kilka lat więzienia bez żadnych dowodów i świadków? Bez logicznych poszlak i bez dowodów rzeczowych? Można.
Czy to przeszkadza, że na wersje oskarżonego są twarde dowody i co najmniej 4 świadków? Nie przeszkadza.
Czy
Czy można kogoś skazać na kilka lat więzienia bez żadnych dowodów i świadków? Bez logicznych poszlak i bez dowodów rzeczowych? Można.
Czy to przeszkadza, że na wersje oskarżonego są twarde dowody i co najmniej 4 świadków? Nie przeszkadza.
Czy

Tutaj zastanawiałem się dlaczego Sąd Apelacyjny, mimo:
- całej rzeszy dowodów na niewinność oskarżonego,
- braku dowodów i świadków na wersje Sądu i prokuratury,