Żmijka Pandorze próbowała wyciągnąć od Laury że pieniążki też by się przydały bo "komuś to mówiła" no i to był nie pierwszy raz kiedy próbowała ściemniać by komuś d-----ć. Wcześniej, gdy Pepe wypalił że pojedzie z Dżejem jak kur.ą, próbowała kłamać że Pepe mówił jeszcze coś o psie ale ten ją szybko spacyfikował. Do tego całą spina z Klaudią opierała się to co Żmijka "na pewno" usłyszała tak że dwie osoby się

Dewasta


















