Mirki, nie ukrywam, że trochę się cykam najbliższych wyborów.
Otóż, mam 30 lat i trochę 250k oszczędności. Jakiś czas temu miałem pomysł, żeby kupić mieszkanie takie 60-70m (mam żonę i dwójkę dzieci), ale biorąc pod uwagę ceny nieruchomości w Krakowie i fakt, że aktualnie za takie mieszkanie trzeba będzie wydać lekko 600k PLN, to odłożyłem realizację tego pomysłu. Po pierwsze, chciałem dozbierać jeszcze pieniądze, żeby wziąć jak najmniejszy kredyt, i po drugie, poczekać jeszcze
@maxell_lr: Kupujesz dla siebie? Jeżeli tak, to nie obawiałbym się za bardzo - stopy prędko nie wzrosną plus możesz wziąć na stały procent. Jest droższy, ale stały. Mając 50-60% wkładu własnego brzmi to dość rozsądnie. Inna sprawa, gdybyś bawił się w inwestycje i brał kredyt na 30 lat, wtedy krzyż na drogę ( ͡°͜ʖ͡°) A z cenami to jak mówisz - nieruchomości są drogie
Otóż, mam 30 lat i trochę 250k oszczędności.
Jakiś czas temu miałem pomysł, żeby kupić mieszkanie takie 60-70m (mam żonę i dwójkę dzieci), ale biorąc pod uwagę ceny nieruchomości w Krakowie i fakt, że aktualnie za takie mieszkanie trzeba będzie wydać lekko 600k PLN, to odłożyłem realizację tego pomysłu. Po pierwsze, chciałem dozbierać jeszcze pieniądze, żeby wziąć jak najmniejszy kredyt, i po drugie, poczekać jeszcze
A z cenami to jak mówisz - nieruchomości są drogie