1. 7:00 rano
2. Wychodzisz z psem
3. Idziesz do warzywniaka po truskawki
4. Pies robi potrzebę, pakujesz w worek
5. Idziesz do kosza
6. Wracasz do domu
2. Wychodzisz z psem
3. Idziesz do warzywniaka po truskawki
4. Pies robi potrzebę, pakujesz w worek
5. Idziesz do kosza
6. Wracasz do domu




Godzina wieczór, stoję na przystanku i czekam na dyliżans.
Widzę podbija dwóch gości, a kopary rozdziabione - zjarani.
- Ziomuś weź se bucha
- nie!