@eloar: Paczka była zapakowana i przygotowana od kilku dni. Przesyłkę należało pobrać z piwnicy mieszkania przynależnego aktem notarialnym do posesji. Ta sama klatka schodowa. Sprawa skończyła się interwencją sąsiadów. W paczce były opony z felgami. Zapłaciłem wcześniej za taką właśnie zawartość. Dzień wcześniej paczki kazał wnosić mojej żonie do samochodu. Po mojej interwencji w K-ex łaskawie pobrał je.