Oficjalnie zawieszam moja przygodę z Roksą na jakiś dłuższy bliżej nieokreślony czas. Pół roku chodziłem. 10k wydałem. Odwiedziłem masę adresów ale obcowałem tylko z kilkoma. Kilkadziesiąt stosunków głównie z moją ulubioną top1. Bardzo fajne chwilę z nią przeżyłem i tyle ile z nią rozmów odbyłem na różne tematy. No niestety ogłosiła koniec kariery więc i ja kończę bo mi się to już znudziło. Ten mistyczny szreks to nie wszystko. Rozumiem tych wszystkich
Pół roku chodziłem. 10k wydałem. Odwiedziłem masę adresów ale obcowałem tylko z kilkoma. Kilkadziesiąt stosunków głównie z moją ulubioną top1. Bardzo fajne chwilę z nią przeżyłem i tyle ile z nią rozmów odbyłem na różne tematy. No niestety ogłosiła koniec kariery więc i ja kończę bo mi się to już znudziło. Ten mistyczny szreks to nie wszystko. Rozumiem tych wszystkich