Mirasy, nawet nie wiem jak zadać pytanie. W kupionym mieszkaniu postanowiłem zerwać tapety w przedpokoju. Pod spodem okazało się, że mam "złoto". Ściany są gładkie, złote i błyszczą się. Na jednej ze ścianek mam "srebro". Wiem, że lata lata temu była tu boazeria, a potem panele. Poprzedni właściciel chyba nie wiedział co z tym zrobić i to zakleił tapetą. Ja bym chciał uniknąć tapetowania, wolałbym to pomalować, chociażby czymś strukturalnym. Mam podejrzenie,
@Stulejusz_Wielki: kurcze, dopiero teraz przeczytałem, nie dostałem powiadomienia :| Zdjęcie za dużo nie pokaże. Próbowałem przez weekend pojeździć po marketach, ale sobota, niedziela nie było nikogo "fachowego" ani w Obi, ani w Castoramie, żeby coś doradzić. Spróbuję jeszcze w tygodniu. Kucie, nawet maszynką mi się nie uśmiecha. Może faktycznie spróbuję poszukać tych gruntów szczepnych, tak jak z @gwozdek polecacie. @skaza: Ta farba na plamy i zacieki jest ostatecznością - wiem,
Ja bym chciał uniknąć tapetowania, wolałbym to pomalować, chociażby czymś strukturalnym. Mam podejrzenie,
Zdjęcie za dużo nie pokaże. Próbowałem przez weekend pojeździć po marketach, ale sobota, niedziela nie było nikogo "fachowego" ani w Obi, ani w Castoramie, żeby coś doradzić. Spróbuję jeszcze w tygodniu. Kucie, nawet maszynką mi się nie uśmiecha. Może faktycznie spróbuję poszukać tych gruntów szczepnych, tak jak z @gwozdek polecacie.
@skaza: Ta farba na plamy i zacieki jest ostatecznością - wiem,