Od początku roku jestem na B2B Boże drogi, aby JDG jako rekruter założyć to jest dramat w tym kraju Najpierw wybrałam PKD, założyłam z księgową firmę, wszystko przyklepane i zajebiście. Dowiaduje się po miesiącu od kadrowej w firmie, że na tym PKD to muszę mieć rejestr w Krajowym Rejestrze Agencji Zatrudnienia i powinnam to zrobić przez założeniem firmy. Pikaczu face bo nie wiedziałam, że coś takiego istnieje, księgowa też nie, no taka sytuacja. Księgowa mówi, by się rejestrować, lecimy w to. Ja nieufna, patrzę, co muszę zrobić i wychodzi mi, że musiałabym zdawać raport coroczny z zatrudnień. Przecież to nie ja zatrudniam do uja wafla. Zmieniam księgową, bo i tak się nie dogadywałyśmy Zmieniamy PKD, nowe PKD wymaga rejestracji do VAT, 4 dni do wystawienia faktury, zmieniam wpis w CEIDG, zgłaszam się do VAT. Wynajmuje 5 m^2 biura, bo się boje rejestrować firmę na chacie, ciul wie co PiS sobie ubzdura o bogatych przedsiębiorcach, zaraz nam zwiększy taryfę za prąd albo podatek od nieruchomości czy co to tam jest i tyle będzie zysku. Zakładam konto firmowe, mam promke za 0zł na dwa lata, później 19zł/msc - zajebiście. Nie wiem, czy za 2 lata to ja jeszcze w ogóle będę chciała żyć. Nowa księgowa sobie liczy 250zł/msc + VAT bo nowy polski wał i inflacja. No trudno, lecimy w to. Siostra też chce założyć działalność aby handlować materiałami edukacyjnymi. Czyta te PKD i nie wie, które brać...może sobie zawnioskować o opinię do GUS, ale dostanie pewnie po miesiącu.
@kt13: Przepraszam, czy możesz mi powiedzieć, jaki kod PKD wybrałeś? Ponieważ mam taką samą sytuację, jestem rekruter i nie chcę się rejestrować w rejestrze agencji zatrudnienia.
Boże drogi, aby JDG jako rekruter założyć to jest dramat w tym kraju
Najpierw wybrałam PKD, założyłam z księgową firmę, wszystko przyklepane i zajebiście. Dowiaduje się po miesiącu od kadrowej w firmie, że na tym PKD to muszę mieć rejestr w Krajowym Rejestrze Agencji Zatrudnienia i powinnam to zrobić przez założeniem firmy. Pikaczu face bo nie wiedziałam, że coś takiego istnieje, księgowa też nie, no taka sytuacja. Księgowa mówi, by się rejestrować, lecimy w to. Ja nieufna, patrzę, co muszę zrobić i wychodzi mi, że musiałabym zdawać raport coroczny z zatrudnień. Przecież to nie ja zatrudniam do uja wafla.
Zmieniam księgową, bo i tak się nie dogadywałyśmy
Zmieniamy PKD, nowe PKD wymaga rejestracji do VAT, 4 dni do wystawienia faktury, zmieniam wpis w CEIDG, zgłaszam się do VAT. Wynajmuje 5 m^2 biura, bo się boje rejestrować firmę na chacie, ciul wie co PiS sobie ubzdura o bogatych przedsiębiorcach, zaraz nam zwiększy taryfę za prąd albo podatek od nieruchomości czy co to tam jest i tyle będzie zysku. Zakładam konto firmowe, mam promke za 0zł na dwa lata, później 19zł/msc - zajebiście. Nie wiem, czy za 2 lata to ja jeszcze w ogóle będę chciała żyć. Nowa księgowa sobie liczy 250zł/msc + VAT bo nowy polski wał i inflacja. No trudno, lecimy w to.
Siostra też chce założyć działalność aby handlować materiałami edukacyjnymi. Czyta te PKD i nie wie, które brać...może sobie zawnioskować o opinię do GUS, ale dostanie pewnie po miesiącu.