Dziś zabrałem na stopa różowego na moje oko lvl 20. Od słowa do słowa i pytam się : Ja - czym się zajmujesz? Różowy - he? J-nooo... uczysz się, pracujesz? R-ani to, ani to J-no to za co żyjesz?
Mirki i Mirabelki, opowiem wam historyjkę. Przyszła dziś do sklepu gdzie pracuję, pewna pani(lvl 30+). Z koszykiem zakupów podeszła do kasy. Po podliczeniu wyszła kwota ponad 50 zł. Pani, chciała zapłacić kartą, więc moje kolejne pytanie brzmiało czy chce zapłacić zbliżeniowo czy na pin. W odpowiedzi usłyszałam że zbliżeniowo ale i tak będzie musiała wpisać pin, jakbym miała taką transakcję raz na rok i się jeszcze nie domyśliła że to tak działa.....
@meana: Mam nadzieję że Pani się zreflektuje że coś z Tobą jest nie tak i nie zmarnuje czasu na wizytę w banku, a Ty stracisz pracę bo się do niej nie nadajesz.
Drodzy Mircy! Otrzymaliśmy dzisiaj odznakę VIP, minął nam 1 rok na wykopie i Euro trwa w najlepsze wiec jest to wyśmienita okazja na #rozdajo!
Przygotowaliśmy dla Was koszulkę Reprezentacji Polski oraz piłkę z ostatnich MŚ.
Żeby wziąć udział należy w komentarzu wytypować jutrzejszy wynik meczu Niemcy - Polska oraz nazwisko strzelca pierwszej bramki. Kto trafi jako pierwszy może wyczekiwać naszego kuriera z nagrodami! ᕙ
Cześć Mirki! Po burzliwej dyskusji ze znajomymi chcę poradzić się eksperta (ʘ‿ʘ) Czy to prawda, że gdy kobieta w zdrowym związku zarabia więcej niż jej facet, on czuje się z tym źle, bo to przecież stereotypowo on jest głową rodziny?
@puzderko: To jest moje marzenie. A najlepiej by było gdyby partnerka zarabiała tyle że nie musiałbym pracować. Głowa wolna od stresu, czas na książki, filmy, pasje, podróże. Od czasu do czasu zakupy. Ech...
Ja - czym się zajmujesz?
Różowy - he?
J-nooo... uczysz się, pracujesz?
R-ani to, ani to
J-no to za co żyjesz?