Które wersje utworów wam bardziej podchodzą, te z 1 czy 2 listening party?
Jesli o mnie chodzi to bardziej odpowiadaja mi te pierwsze, czasami mniej znaczy więcej, te kolejne jak dla mnie są już troche przekombinowane i przeciągnięte, wyjątkiem tu jest hurricane,chociaż wiadomo ze wersja z antem clemonsem najlepsza
off the grid d------e w c--j, fivio niezle polecial
Szkoda ze kanye zmienil bebny i wycial troche travisa w praise god,
junya w sumie spoko w obu
Jesli o mnie chodzi to bardziej odpowiadaja mi te pierwsze, czasami mniej znaczy więcej, te kolejne jak dla mnie są już troche przekombinowane i przeciągnięte, wyjątkiem tu jest hurricane,chociaż wiadomo ze wersja z antem clemonsem najlepsza
off the grid d------e w c--j, fivio niezle polecial
Szkoda ze kanye zmienil bebny i wycial troche travisa w praise god,
junya w sumie spoko w obu


Wszyscy dzielą się swoimi opiniami, więc ja tez.
Bardzo dobry album.
Dziękuje