Dobra Mirki i Mircy, zauważyłem, że gro osób rzuca się nawet na najgorsze G---O w #rozdajo (albo plusuje z automatu wszystko w tagu), chciałbym wylosować szczęśliwca, który będzie potrafił (w przeciwieństwie do mnie) cieszyć się jego posiadaniem, a może nawet go używać (⌒(oo)⌒)
tak, chodzi o ten oto #smartwatch wątłej konduity, który szczerze powiedziawszy więcej razy mnie p-------ł niż ułatwił kontakt z bazą. Przywiozła mi
tak, chodzi o ten oto #smartwatch wątłej konduity, który szczerze powiedziawszy więcej razy mnie p-------ł niż ułatwił kontakt z bazą. Przywiozła mi

W terapii doszedłem do punktu w którym zdałem sobie sprawę, jak bicie przez ojca pasem małego, wiecznie coś brojącego Krzakowca ma gigantyczne znaczenie w większości moich ucieczek od rzeczy trudnych. Schemat porażki wrył mi się w banię tak bardzo, że choć racjonalny ja stoi i tłumaczy że przecież potrzebuję czasu, współczucia