W Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej spłonęła chata zmarłej przed trzema laty Samosiołki Sofii Iwaniwnej Kowel (rocznica śmierci była 3 dni temu). Od tego czasu budynek był zamknięty a na drzwiach wejściowych wisiała zrobiona przez nas tabliczka upamiętniająca babuszkę. Zawierała ona jej zdjęcie oraz podstawowe informacje o tym kim i jakim człowiekiem była. Tabliczka również spłonęła.
Nie wiadomo czy ogień wywołała nieodłączona instalacja elektryczna, czy może fragmenty upadającego rosyjskiego drona. Ta druga opcja wcale nie
@JonaszSynGrazyny: Dzięki! Dzisiaj gdy opublikowaliśmy te zdjęcia to jakimś dziwnym zrządzeniem losu znalazła nas wnuczka Sofii, która podziękowała za pamięć i okazaną pomoc jej babci. Do tego obiecała podesłać nam rodzinne zdjęcia byśmy mogli zobaczyć jak to miejsce wyglądało lata temu.
Nie wiadomo czy ogień wywołała nieodłączona instalacja elektryczna, czy może fragmenty upadającego rosyjskiego drona. Ta druga opcja wcale nie
źródło: 468503372_976819464478547_7471523039795077290_n
Pobierz