Przemogłem się i poszedłem wczoraj na rozmowę o pracę. Wstałem specjalnie wcześnie rano... Pojechałem do restauracji, bo tam aplikowałem na stanowisko kierowcy. Babeczka (p0lka ok. 30 lat, lekko utyła, lekko oczy pomalowane, ogólnie no fajna, lubię takie) pyta się mnie co robię w życiu itp. xD Sobie myślę k---a za 11zł za godzinę mam pracować, a Ty tutaj taki wywiad przeprowadzasz, no trudno no poodpowiadałem na pytania i mówi, że może zadzwoni
A no i k---a mówiła, że dwa dni próbne, a jeśli się nie spiszę to rozstajemy się bez wypłaty za te dwa dni. Coraz bardziej wali we mnie taka ściana dorosłości
to nie ściana dorosłości tylko januszerka w najlepszym wydaniu
@faceofhuman: przeczytalem całe. Co do babci to zazwyczaj chodzi o to, ze babcie dają hajs wnukom, bo chcą w ten sposób kupic sobie przychylność/wdzięczność. Jak odmawiasz to pozbawiasz tej możliwości babci, co jest dla niej w---------e. Chyba lepiej bierz kasę i odpłać uśmiechem/życzliwością jeśli macie dobre relacje
źródło: comment_16150663766LV5L9YwSwgy3op8V7gyWz.jpg
Pobierzśpij słodko aniołku
całuje w czółko