Powiem wam, że jako już dorosły facet oglądnąłem jeden z odcinków "Muminków" i jako dziecko człowiek tego nie zauważa ale ta bajka przez swój klimat jest bardzo psychodeliczna, od początku przez muzykę, tajemniczość postaci i wywoływanie u człowieka takiego dziwnego uczucia, przecież te postacie, które tam występują ciągle są aluzją do naszych codziennych problemów, nawet depresji i wywoływanie takiej nostalgii poprzez grę na harmonijce przez Włoczykija! Ta bajka miała w sobie bardzo
Bałem się Buki wchooj i tych świecących potworków, co chodziły stadami, wygladały jak w------r z wyłupiastymi oczami i jeszcze tej starej koorwy czarownicy. "Opowieści z Krypty" przy Muminkach to jest pikuś. Najbardziej mi zapadał w pamięc odcinek o stekach czy tam kotletach z ludzi :D Pozdrawia rocznik 86
@wakxam muminki są poruszane dość często na studiach pedagogicznych. Bajka podświadomie ma nastawiać dzieci na radzenie sobie z trudnymi sytuacjami w zyciu. Np. Postac buki ma wywołać strach przed potencjalnym zagrożeniem ze strony zboków lubiących dzieci
źródło: latest
Pobierz