Wiem, że to co napiszę to #niepopularnaopinia, ale wersja angielska gry jest o niebo lepsza. Fakt, Rozenek głosowo bardziej pasuje na Geralta, wiem, że to polska gra i powinno się grać po polsku, jednak wersja angielska... ma o wiele więcej smaczków. Różnorodność akcentów, chociażby na wyspach Skellige (irlandzki, gaelic) czy Touissaint (lekko naśladujący francuski), świetny dubbing i dobór głosów postaci. W polskiej wersji sporo postaci brzmi
@d34n: Tylko z Vivienne to ten sztuczny głosik może mieć podłoże fabularne i od pierwszego kontaktu z nią można zauważyć, że coś jest nie tak. Co do akcentów to pełna zgoda, bo w PL wersji jedyne na co można się pokusić to jakieś regionalizmy, troszkę śląskiego i makaronizmy. W każdym dubbingu są jakieś niedociągnięcia, ale całościowo to jestem niemal pewny, że można zmontować z W3 nawet całkiem niezłe słuchowisko.
Zastanawiam się, czy ktoś miał podobny błąd. W dodatku "Krew i wino" w zadaniu