artec
Ktoś w Wordzie bierze kasę za organizację egzaminów. Jeśli zdarzają się takie sytuacje, bo oznaczenia są niejednoznaczne, a przystępujący do egzaminów nie zostali należycie powiadomieni o procedurach, to znaczy, że ten ktoś słabo wykonuje swoją pracę. Dlaczego zatem jeszcze nie wylano go na zbity pysk? Toleruje się niekompetencję i nieudolność, a skutki tego widać. Posłać na zieloną trawkę kilku takich dla przykładu i nagle okaże się, że można zorganizować egzamin w sensowny
