#bigbrother postawa Kasi jest tak żenująca że szok. Zamiast na ostatniej prostej zadania wziąć się w garść i cokolwiek jeszcze zrobić, to marudzi. Marudzi, narzeka i cuduje. Bardzo chciałem znaleźć w tej dziewczynie coś pozytywnego, ale chyba się nie da
#bigbrother jedyne co jest chociaż trochę pocieszające, to że jeśli jakimś cudem któreś z wegeszonów wyleci, to drugie pójdzie za nim. tak przynajmniej mówili jeszcze przed piciem wina podczas rozmowy "co zrobisz jeśli odpadnę"
Kasia: jak tańczę?
Łukasz: fajnie
Kasia: ty też
( ಠ_ಠ)