„Dokument filmowe i transmisje telewizyjne, które są bezpośrednimi odwzorowaniami rzeczywistości, tracą swoją realność, bo obrazy ich są tylko tautologią prawdy, stają się odbiciem samych siebie, a więc tworzą świat luster. Jest to świat stworzony z powtórzeń tak bardzo bezpośrednich, że okazują się one fotokopiami, których wyłącznym tematem są zauważalne gesty ludzkiego zachowania. Taki świat musi być pozbawiony metafizyki i tej pocieszającej pewności, którą dają wewnętrzne poszukiwania. [...] Obraz nie daje nam ani
Obserwując mirków doszedłem do dziwnej konkluzji :) Wszyscy zarywają tutaj do tzw. mirabelek, ale czy zdajecie sobie sprawę, że przeciętna reprezentantka "różowy pasek" na tym portalu: -jest gruba lub brzydka, ewentualnie kombo -wkleja co chwila kotki, misie lub jakieś inne #!$%@? rzeczy -chce atencji bo nikt jej nie kocha -robi się jej mokro jak milion mirków da jej plusa
Komentarz usunięty przez autora