Jak radzicie sobie z dużym stresem i presją. Nie umiem sobie z tym poradzić. Dzisiaj miałem rozmowę i ludzie się tam śmiali i żartowali a ja siedziałem cicho ze sklejonymi warami. Cały czas mi to krążyło w głowie, że jestem cichy i na pewno widzą mnie jako dziwaka. Byłem tak zestresowany, że nie mogłem nic powiedzieć, w pewnym momencie czulem nawet jakbym tracił świadomość i wariował. Uprzedzam, że postawa wywalone jajca, w
@kopyta_doskonale: Ludzie ogólnie mają cię w dupie, tak mnie naszło dzisiaj na lekcjach online. Siedzisz potem cały dzień i rozmyślasz o tym w jaki sposób osoba X się wypowiedziała? Każdy skupia się na sobie, wykorzystaj to na swoją korzyść. Wyzwalające uczucie.
A jeśli chodzi o rozmowę to trzeba jak najwięcej wysiłku włożyć w jej początek (ale nic na siłę). Podświadomie zbudujesz sobie obraz siebie jako osoby dobrze czującej się w towarzystwie.
Cały czas mi to krążyło w głowie, że jestem cichy i na pewno widzą mnie jako dziwaka. Byłem tak zestresowany, że nie mogłem nic powiedzieć, w pewnym momencie czulem nawet jakbym tracił świadomość i wariował.
Uprzedzam, że postawa wywalone jajca, w
A jeśli chodzi o rozmowę to trzeba jak najwięcej wysiłku włożyć w jej początek (ale nic na siłę). Podświadomie zbudujesz sobie obraz siebie jako osoby dobrze czującej się w towarzystwie.