Walther99
Bo trzeba wykonywać polecenia policjanta. Dałby sobie założyć kajdanki i wszedł do radiowozu, na drugi dzień by wyszedł do domu. Na drugi dzień można złożyć zażalenie do komendanta, prokuratury, sądu. Założyć sprawę, wziąć adwokata. To nie. Każdy musi być mądrzejszy i się postawić. Wyszło jak wyszło. Wcale mi go nie żal. Nikt celowo krzywdy mu nie zrobił. Sam się chłop skrzywdził. Tyle.
