Tym razem Mirki to ja szukam rady. Noszę się z zamiarem kupna narzędzia typu dremel. Standardowo zaczyna się doktoryzowanie z tematu przed zakupem, ale suche parametry to jedno, a opinia osób faktycznie używających tegoż, to drugie.
Stąd pytanie - czy brać "oryginalny" Dremel czy brać pod uwagę (też) jakąś inną firmę?
Zauważyłem, że niektóre maszynki mają dostępne przedłużki - samo urządzenie wisi/stoi gdzieś, a użytkownik operuje tylko giętką końcówką, zupełnie jak, nie
Złomek: mam takie dwie, różne marki dexter i jakaś inna i w praktyce wszystko made in china tylko napis inny. Przydaje się do drobnych przeszlifowań czy jakiś precyzyjnych prac. Wszystkie jakie widziałem niewiele różnią się od siebie jakby wszystkie końcówki i kamienie były robione w tej samej fabryce. Moim zdaniem giętka przedłużka to rzecz całkowicie nieprzydatna, bo samo urządzenie nie jest wcale duże i wygodnie się nim pracuje. Koszt Ok 200 szt
Standardowo zaczyna się doktoryzowanie z tematu przed zakupem, ale suche parametry to jedno, a opinia osób faktycznie używających tegoż, to drugie.
Stąd pytanie - czy brać "oryginalny" Dremel czy brać pod uwagę (też) jakąś inną firmę?
Zauważyłem, że niektóre maszynki mają dostępne przedłużki - samo urządzenie wisi/stoi gdzieś, a użytkownik operuje tylko giętką końcówką, zupełnie jak, nie
źródło: comment_cGB3DFekyTYAam6WkRwwkPMWBd3L6wfS.jpg
Pobierz