Około grudnia zacząłem się orientować, że po trzech latach psychologii warto by było napisać w końcu tę pracę licencjacką i mieć p--------y spokój. Nie wiedziałem jednak, jaki ma być temat owego dzieła, tym bardziej, że w czasie studiów moimi głównymi zajęciami było walenie konia i oglądanie polskich streamerów. Szczęście spadło mi z nieba w postaci Rafatusa, którego stream, kliknięty przeze mnie zupełnie przypadkiem i pod wpływem alkoholowego i gieblowego amoku stał się
#rafatus #danielmagical #marlenka #patostreamy
źródło: comment_8HQTFQIwC2awTxhwnLML4dunsRFh48ZG.jpg
Pobierz