Piszę tu, bo z nikim na ten temat nie rozmawiałam i niech tak zostanie. W dużym skrócie: dostałam po dupie dość mocno, ale na własne życzenie, więc wiem, że zasłużyłam. Od kilkunastu miesięcy mam #!$%@? serce, olbrzymi ból dupy, nazewnictwo jest tutaj nieistotne. Są chwile lepsze i gorsze, rzuciłam się w wir różnych zajęć, byle tylko nie myśleć, ale dziś znów mnie dopadło.
Rozchodzi się o mojego byłego. Nieporozumienia i brak
Piszę tu, bo z nikim na ten temat nie rozmawiałam i niech tak zostanie. W dużym skrócie: dostałam po dupie dość mocno, ale na własne życzenie, więc wiem, że zasłużyłam. Od kilkunastu miesięcy mam #!$%@? serce, olbrzymi ból dupy, nazewnictwo jest tutaj nieistotne. Są chwile lepsze i gorsze, rzuciłam się w wir różnych zajęć, byle tylko nie myśleć, ale dziś znów mnie dopadło.
Rozchodzi się o mojego byłego. Nieporozumienia i brak