#zalesie Dzisiaj byłem na konkursie w Katowicach. Jak na konkurs na poziomie szkół średnich przystało, był prowadzony i sędziowany przez szanownych profesorów. Nic nie zapowiadało, że wyjdę z konkursu tak zażenowany i zniesmaczony. Pani profesor prowadząca całe zawody (warto być może nadmienić iż były to 2 konkursy: w pierwszym zawodnicy mieli za zadanie przeprowadzić badanie/eksperyment/coś zbudować oraz przedstawić cały proces w formie pięciominutowej prezentacji, natomiast drugim konkursem były wyścigi zbudowanych przez zawodników
Dzisiaj byłem na konkursie w Katowicach. Jak na konkurs na poziomie szkół średnich przystało, był prowadzony i sędziowany przez szanownych profesorów. Nic nie zapowiadało, że wyjdę z konkursu tak zażenowany i zniesmaczony. Pani profesor prowadząca całe zawody (warto być może nadmienić iż były to 2 konkursy: w pierwszym zawodnicy mieli za zadanie przeprowadzić badanie/eksperyment/coś zbudować oraz przedstawić cały proces w formie pięciominutowej prezentacji, natomiast drugim konkursem były wyścigi zbudowanych przez zawodników