"Mój stary to fanatyk adidasa. Pół mieszkania zajeane markowymi rzeczami tej firmy najgorsze. Średnio raz na tydzień ktoś wdepnie w leżące na ziemi bransoletki z metalową obwolutą czy #!$%@? kolczyk, oczywiście jakże zajebistej marki adidasa i trzeba latać pół godziny z odkurzaczem bo to jest jak granat odłamkowy gdy pęknie, nie wspominając o #!$%@? do Adidas/Nike/Puma aby mu to coś odkupić, bo przecież to ja zepsułem. W swoim 16
Widze ze internetowy atencjusz się natrafil co cale zycie w wykopie poklada, wez zluzuj zawory ziomek, mozesz krytykowac to cos u gory, ale po #!$%@? tak spinac :p