Cześć! Właśnie jestem w Tajlandii i biorę udział w projekcie, który zakłada badanie dzikich węży. Z przykrością stwierdzam, że brak wiedzy sprawia, że sytuacji, jak ta przedstawiona na powyższym filmie jest dużo. Skala jest zatrważająca, a to wszystko głównie ze strachu (choć węże również są tutaj łapane w celach konsumpcyjnych), spowodowanego właśnie niewiedzą. I temu staramy się przeciwdziałać - poznawać życie węży, aby móc przekazywać zdobytą wiedzę okolicznym, chroniąc tym samym zarówno
@bartja: Zależy o jakich gatunkach mowa, że ich przybywa. Jest wiele takich, które wymierają przez działania człowieka. Zresztą mieszkańcom powinno podobać się to, że węży przybywa - w końcu znaczna część z nich odżywia się m.in. szczurami. Nie zgodzę się, że miejscowi wiedzą o nich wszystko. Gatunków jest bardzo dużo i każdy z nich ma swoje własne zwyczaje, miejsca przebywania, zachowania czy ofiary, na jakie poluje. Aby poznać je wszystkie,
Właśnie jestem w Tajlandii i biorę udział w projekcie, który zakłada badanie dzikich węży. Z przykrością stwierdzam, że brak wiedzy sprawia, że sytuacji, jak ta przedstawiona na powyższym filmie jest dużo. Skala jest zatrważająca, a to wszystko głównie ze strachu (choć węże również są tutaj łapane w celach konsumpcyjnych), spowodowanego właśnie niewiedzą. I temu staramy się przeciwdziałać - poznawać życie węży, aby móc przekazywać zdobytą wiedzę okolicznym, chroniąc tym samym zarówno
Nie zgodzę się, że miejscowi wiedzą o nich wszystko. Gatunków jest bardzo dużo i każdy z nich ma swoje własne zwyczaje, miejsca przebywania, zachowania czy ofiary, na jakie poluje. Aby poznać je wszystkie,