Najlepsze jest to, że z tym sikaniem to nie jest tak, że on sika pod siebie. Justyna w pewnym momencie powiedziała, że on sika na śpiocha. To znaczy wstaje w nocy do łazienki, sika, a potem nie pamięta że wstawał w nocy. Tylko Paweł nijak tego nie może odkręcić nie narażając się na śmieszność. #bigbrother
Andżela nie powiedziała, że mówiła o trzydrzwiowej dupie Madzi. Powiedziała, że mówiła o zbyt długim malowaniu się. Spryciula. I tak ją lubię. #bigbrother
@Mainowy_sok: punktuje bo jest normalny, nie gra, uśmiecha się pomimo trudnych sytuacji, od pierwszych dni mówiłem, że on ma ogromne szanse na wygraną bo ma charakter, jest sobą... każda drama po drodze do wygranej jest tylko chwilową dramą, takie osoby jak Radek - zostaną najdłużej. Finalnie normalność się obroni. Zobaczycie.
Radek ładnie wszystko Justynie wytłumaczył. Chociaż dobrze zrobiła, że zareagowała na zachowania chłopaków, to niepotrzebnie się wkręciła robiąc z tego sześciogodzinny dramat. To chyba też wynika z faktu, że nie ma Łukasza i ona na prawdę nie ma kogoś, kto ją porządnie wysłucha. Myślę, że Madzia by ją wsparła, bo Kaśka tylko jeszcze bardziej mąci. #bigbrother
Andżelika - mistrzyni sprzecznych sygnałów. Całym ciałem woła zapraszam, a usta mówią tylko przyjaźń. Magda zaprasza jednego i drugiego chłopaka, ale żaden nie jest zainteresowany. Czy tylko Łukasz przytulał muszlę tej nocy? #bigbrother