Moze chodzi poprostu o te akcje ze jesli zerwa umowy jak sie skonczy okres to beda musieli sie zrzec udzialow. Sam friz mowil kiedys ze te akcje "sa zamrozone" na kilka lat zeby nie mozna bylo ich sprzedac. 25% udzialow maja "pozostali" wiec w znacznej czesci mozliwe ze reszta a one sa warte 40mln zl na dzien dzisiejszy. Łuki mowil pozatym ze jak wygasna im kontrakty to potem przechodza one w duzo
Ktoss









