Całe dnie spędzaliśmy razem. Byliśmy oboje o siebie zazdrośni. Ja często się denerwowałem, dawała mi do tego powody. Właściwie nie mogłem mieć kontaktu z innymi kobietami, kiedy ona bez problemu kokietowała innych facetów, kiedy tylko na moment znikałem. Zauważałem to, przegadaliśmy to wiele razy. Z czasem przestaliśmy się szanować i respektować własne opinie. Oddaliliśmy się.
Później ona milczała, nie podejmowała rękawic do rozmowy. Byliśmy, że sobą przez kilka ładnych lat. Postanowiłem odpracować
Później ona milczała, nie podejmowała rękawic do rozmowy. Byliśmy, że sobą przez kilka ładnych lat. Postanowiłem odpracować

jestem o krok od wysjcia z przegrywu, opowiedziałbym ale mi się nie chce
jedyne czego mi brakuje to pewności siebie
nie tak w ogóle, znaczy tak w ogóle też, ale jest jedna rzecz, gdzie jej potrzebuje jak powietrza
jest to podejście do jednej osoby i zagadanie o jeden temat
problem jest taki że w ogóle tej pewności siebie nie mam
mimo tego że jestem nieletni, to dali mi