Lodówka robi imprezę i zaprosiła znajomych. Już jest grubo. Odkurzacz się nawciągał, kuchenka daje w palnik, pralka się rozkręca, kaloryfer już nagrzany, a wentylator dmucha suszarkę. Lodówka rozdaje zimne drinki. Nagle w kącie dostrzega smutnego trabanta. Podchodzi do niego, podaje mu drinka...: - Masz trabant, nie smutuj, napij się! - Nie mogę. Jestem samochodem.
- Masz trabant, nie smutuj, napij się!
- Nie mogę. Jestem samochodem.
#suchar
źródło: comment_lD8RanwxW9vxI4DNHXjEB2LLFh7wmnYk.jpg
Pobierz