Zawodowo (tak, to nie żart) zajmuję się "łapaniem duchów", albo, raczej, wyjaśnianiem za pomocą metody naukowej i technik opartych na tych stosowanych przez śledczych, rozmaitych tajemniczych zdarzeń. Duchy, ufo, wielka stopa, przeklęte miejsca... nic nie jest mi obce, nic nie jest mi straszne :)