Moja koleżanka poznała w weekend fajnego faceta na weselu i teraz ma nadzieję, że do niej zadzwoni. Siedzimy wczoraj na kawie i nagle przyszedł do niej SMS. Ciśnienie podskoczyło, nadzieja w oczach,
Siedzimy jeszcze chwilę i znowu SMS. Tym razem to na pewno on!
@Frank_Parker: Nawet jakby miała numer telefonu to i tak zamiast napisać/zadzwonić w pierwszej kolejności przeanalizowałaby sytuację z koleżankami, które i tak by jej nakładły do głowy że to ON powinien się odezwać jako pierwszy... chore!, ja swojego faceta zdobyłam sama, teraz mamy super gówniaka i 10 lat jesteśmy razem. Więcej odwagi kobiety !
źródło: comment_wH9VgJOz7TTOrInOivwucCFMmldcwNRl.jpg
Pobierz