@Melegan mnie tu przysłał, bo wykopalisko dodałem, a nie musiałem. To piszę tu. Siema Wykop. Gugle mi się zepsuły. A problem mam jak na obrazku. I to nie jest problem z imigrantami. Tylko z rozpoznaniem. Jako typowy przedstawiciel gatunku ludzkiego z przełomu wieków, zrezygnowałem z trzymania w domu encyklopedii, słowników, map, przewodników, książek kucharskich i poradników młodego zielarza. A poezja przydaje się jak się szafa chwieje. Ale brak tych poradników, przewodników itd.
Siema Wykop.
Gugle mi się zepsuły. A problem mam jak na obrazku. I to nie jest problem z imigrantami. Tylko z rozpoznaniem. Jako typowy przedstawiciel gatunku ludzkiego z przełomu wieków, zrezygnowałem z trzymania w domu encyklopedii, słowników, map, przewodników, książek kucharskich i poradników młodego zielarza. A poezja przydaje się jak się szafa chwieje. Ale brak tych poradników, przewodników itd.