Hej, piszę to, bo nie mam się komu wyżalić, a naprawdę chcę, żeby ktoś mnie wysłuchał. Chodzi o to, że od małego zawsze byłem postrzegany jako ten inny wśród swoich rówieśników, chociaż nie było nic dziwnego lub wyróżniającego się we mnie. Miałem takie same ciuchy, taki sam kolor włosów, taki sam kolor skóry, a i tak każdy mnie pomijał lub zamieniał na kogoś innego i tak jest aż do dzisiaj. Połowa ósmej

Bubr_
