#anonimowemirkowyznania Czesc mirki i mirabelki, sprawa jest taka: ok miesiac temu poznalam faceta lvl 22, ja 23. Juz wtedy wiedzialam, ze jakas tam kolezanka kuzynki zaprosila go na wesele i maja sie spotkac zeby sie poznac jakos przed. Nie bylo to dla mnie problemem, no nie znalismy sie, wiec to olalam. Jednak od tamtego czasu caly czas sie spotykamy jakos co 2-3 dni, zostajemy u siebie na noc, no sa seksy. A
@Sheta: tu autorka. Nie jestesmy w zwiazku, spotykamy się, codziennie gadamy, ale nic oficjalnie. Juz zaczynam sie zastanawiac, czy on serio do tego podchodzi czy może jednak jestem tym "workiem na spermę"... ale super nam sie gada, duzo wspolnych tematow. On w sumie zawsze inicjuje spotkania i pierwszy sie odzywa i wydawało mi się, że mu na mnie zależy. Tyle że teraz dopiero jak wszystko sobie analizuję, to on poznał juz
zawsze mialam problem z mowieniem o uczuciach, no jakos nie potrafie okazywac slabosci. Boje sie, ze jak mu to powiem, to bedzie wiedzial, ze oczekuje czegos "powaznego" i powie mi, ze on tego nie chce... choć chyba wole to wiedziec juz teraz, bo naprawde zaczelam sie w ta znajomosc angazowac. Nie padly z jego strony ani z mojej ŻADNE deklaracje tak naprawde, więc nie wiem czego mogę się spodziewać. #logikarozowychpaskow tak bardzo
@TaoHosts Jestem łatwa, bo poszłam do łóżka z facetem, który mi się podoba, a którego nie znam x lat? Proszę Cię, jeżeli on wychodzi z takiego założenia co Ty to nawet go nie chcę :) Byłam w kilku relacjach, dłuższych i krótszych i czasem po kilku miesiącach do niczego nie dochodziło, bo po prostu nie czułam TEGO CZEGOŚ. Nie widzę sensu przeciągania na siłę seksu, bo według mnie nie jest on wyznacznikiem
@Sheta od tej 16 siedzę jak na szpilkach, a on nadal nie dał znaku życia... Mam ochotę zrobić mu inbę, ale wiem, że to byłaby najgorsza z możliwych reakcji( ͡°ʖ̯͡°) Drugą opcją, która przeszła mi przez myśl, było całkowite odcięcie się i olanie go,bo kurde gdyby mu jednak zalezalo to by się chociaż jakoś odezwał. Codziennie odkąd się znamy wymieniamy przed snem chociaż głupie "dobranoc", zawsze
@Sheta właśnie napisał "jak minął dzień?", ale w ogole nie mam ochoty z nim gadac. Czuje sie wrecz zniesmaczona tą sytuacją ( ͡°ʖ̯͡°) na razie postaram się normalnie prowadzic rozmowę, przy najblizszym spotkaniu powiem mu co czuję,bo nie chcę więcej takich sytuacji... dzięki za pomoc, naprawdę :* niby tylu znajomych, ale żeby z kimś pogadać to juz klopot...
@Sheta, no właśnie mam taki zamiar. On chce się spotkać jeszcze dzisiaj, spytał, czy mam czas, bo uciekł mu pociąg, ale kurde nie mam chęci w ogóle go widzieć. Wraca z "randki" i chce się do mnie wpakować.Zniesmaczył mnie naprawdę i zaczynam mieć wrażenie, że chodzi mu serio jedynie o #seks
@Sheta, no wkurzył mnie i mu napisałam, żeby go kolezanka ugoscila ( ͡°͜ʖ͡°) to mi napisał, że nie chce i to siostra go prosi, żeby z nią poszedł, a on nie jest nią zainteresowany. Napisałam, że źle się czuję i nie mam chęci na żadne romanse, to mi napisał, że możemy coś obejrzeć i pogadać. Już głupia się robię od tego wszystkiego. Jeszcze ciśnie po
Czesc mirki i mirabelki, sprawa jest taka: ok miesiac temu poznalam faceta lvl 22, ja 23. Juz wtedy wiedzialam, ze jakas tam kolezanka kuzynki zaprosila go na wesele i maja sie spotkac zeby sie poznac jakos przed. Nie bylo to dla mnie problemem, no nie znalismy sie, wiec to olalam. Jednak od tamtego czasu caly czas sie spotykamy jakos co 2-3 dni, zostajemy u siebie na noc, no sa seksy. A
Powinnam byc zla?