#anonimowemirkowyznania Wykończę się nerwowo ze swoim starym. Z tym człowiekiem nie da się normalnie rozmawiać. Nazywa mnie debilem, s---------m gdy tylko dojdzie do kłótni i to pierwszy zaczął mnie wyzywać, później juz nie wytrzymalem i go odepchnąlem (panuje nad sobą żeby mu nic nie zrobić), zawsze doprowadzi do klótni i juz nie wiem czy robi to celowo czy ma jakies problemy ze sobą, bo przy zwykłym pytaniu potrafi krzyczeć jakby
Też tak mam z moim starym I po prostu nauczyłem się w to nie angażować emocjonalnie. Nie jest to łatwe, ale tak jest dużo lepiej, bo się nie denerwuje tyle co wcześniej. Teraz jak coś chce to po prostu stoję i obojętnie słucham, mówię dobra I idę, bo te kłótnie nic mi nie dawały, tylko trafiłem czas I nerwy. Pamiętaj że nie jesteś sam i dasz radę.
Hejka oprócz Zegrza czy glinianek, gdzie tu blisko wybrać się nad wodę z psem pod Warszawą?. Najchętniej dzikie miejsce i oczywiście bez wchodzenia do wody.