Mirki, potrzebuje pomocy. Sprawa wygląda tak: znajomy miał mi pomóc ogarnąć trochę MJ. Dałam mu kase, powiedział że zaraz przywiezie mi to czego chciałam. Czekam kolejny tydzień, typ olewa moje telefony, ma mnie totalnie w dupie (czyt. ukradł moje pieniądze i s--------ł). Co mogę w tej sytuacji zrobić? Jest kilka opcji 1. Klasyczne ''biore kolegów i jadę do ciebie'' 2. Szczeniackie ''wiem do jakiej szkoły chodzisz'' 3. Gangsterkie ''lepiej nie wychodź z domu, wiem gdzie
@Aklazor: Dlatego mj kupuje się od kumpli, ewentualnie od zaufanych osób a nie od jakichś przygłupów xD Nic z tym nie zrobisz, chyba ze masz jakiegos kumpla zabijake i mozesz go naslac na niego.
1. Klasyczne ''biore kolegów i jadę do ciebie''
2. Szczeniackie ''wiem do jakiej szkoły chodzisz''
3. Gangsterkie ''lepiej nie wychodź z domu, wiem gdzie
Każdy kiedyś został przewałkowany.
Nic z tym nie zrobisz, chyba ze masz jakiegos kumpla zabijake i mozesz go naslac na niego.