@spikerparkier: Najpierw go nie poznałem, nawet pomógł mi załadować paczki które od niego odbierałem. W aucie mój koordynator który miał ze mną jazdę kontrolną mnie uświadomił z kim właśnie śmieszkowałem koło auta :D

Muszę stwierdzić, że bardzo sympatyczny z niego człowiek :)