Dzisiejszy sen totalnie mnie zaskoczył, nigdy nie miałam większych głupot chyba.
Śniło mi się, że całą kulę ziemską porastały gęste kolorowe lasy. Każde drzewo posiadało zamiast liści puszyste kolorowe kłaczki. Ludzie mieszkali w bazach wojskowych. Każda baza wojskowa ogrodzona była wysokim murem, dużo wyższym niż każde z otaczających ją drzew. Dzień, który mi się śnił dotyczył wycieczki poza tę bazę wojskową. Wszyscy wsiedli do opancerzonych aut, z kratami, wzmocnionymi drzwiami, ścianami itd.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szpurka: praktycznie zawsze mam sny tego rodzaju, bardzo dużo osób mi mówi, że powinnam je spisywać, więc wpadłam na pomysł, że zacznę od wykopu. A jak mi się spodoba i będę mieć czas to może zacznę znowu pisać opowiadania. Zobaczymy :)
  • Odpowiedz
Nie uwierzycie mirki co mi się śniło xDD

Była jakaś impreza w domu, wujki babcie itd. No i jak babcie poszły spać, to wszyscy zaczęli jarać jointy. Jeden wujek pierwszy raz palił i co chwila zadawał pytanie ile będzie trwać faza, mając przy tym takie szerokie oczy :D

Później piliśmy wino z domieszką trawy, kończymy butelkę i zgadnijcie kto przychodzi? Nasz dzielny, wojujący prawak - Axelio :D Wypił jeden kieliszek i wszyscy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach