To może dowcip?

Z takiej starej łaźni, w której po szychcie hajerzy kąpali się zbiorowo, wychodził goły górnik. Patrzą na niego koledzy i śmieją się.

-Ty, a ten interes tyż sobie umyj! - odzywa się jeden.

-Ale żech mył! - odpowiada górnik.

-Ale mosz czorny! - dodaje drugi.

Patrzy gónik w swój krok i wykrzykuje:

-O pierona, to komu ja zaś dzisiok umył?

#rewolucja #dowcipwysokichlotow