171 135 - 1900 = 169 235

Hura! Udało się wstać rano (a raczej ciemną noca o 6) i pójść na basen (choć nawet po wstaniu kusiło żeby posiedzieć na mirko czy coś i nie iść :D). Ogólnie mam nadzieje, że uda mi się basenowanie zakorzenić i chodzić systematycznie. Co do samego dystansu to niesamowite jest to jak liczenie przebytych basenów (i samo #plywajzwypokiem) wpływa na motywację, tak bardzo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach