To byl ciezki tydzien. W sumie sie jeszcze nie skonczyl, bo jutro na 7 rano do pracy, ale mozna juz usiasc w miare spokojnie przy piwku i odpoczac. Na poczatku wiadomo - swieta, pozniej dwa dni robilem kurs pierwszej pomocy, 2 razy po 8 godzin. Dzisiaj po kursie egzamin, udalo sie zdac i oficjalnie jestem first aiderem, jak ktos chce, moge zrobic CPR :) No ale do rzeczy. Jako, ze jutro rano
Wszystko
Wszystkie
Archiwum
- 4
#!$%@? jakie niedobre piwo przyszlo mi pic w ten wigilijny dzien. Nie wiem co mnie pokusilo, ale nabylem droga kupna w pobliskim liquorku Chilli Beer. Jako iz lubie takie eksperymenty, to wzialem. Szesciopaczek, ladnie zapakowany. Dopiero w domu po wyciagnieciu jednej butelki z szesciopaka okazalo sie, ze w butelce plywa sobie papryczka chilli. Jak skoncze pierwsza butelke to planuje wyciagnac te papryke i zezrec za kare i ku pamieci, bym wiecej tego
- 1
@cabis: zdarzylo mi sie pic corone i tez nie przepadam. Przeceniona w Polsce strasznie, o ile dobrze pamietam taka buteleczka jakies 4-5 zl.
- 1
@acardul: Wiadomym jest, ze im wiecej sie kupuje na raz, tym taniej. No i kanadyjskie i amrykanskie sa tansze niz te importowane, chociazby z Europy. Przykladowo Canadian - imo szczyny, kosztuje jakies 2.5$. Polskie Tyskie 3.99, Zywiec 3.69. Bardzo zroznicowane.
- 3
#pijzwykopem #kanadyjskialkohol Niedzielny wieczor, jutro Wigilia, trzeba sie jakos ladnie nastroic. Prawie wszystko posprzatane i pogotowane, mozna obejrzec jakis film i chlapnac do tego piwko. Dzis na ruszt wrzucilem Coffe Porter z Mill Street Brewery z siedziba w Toronto. Mialem ochote na cos w tym stylu i nie zawiodlem sie. Czuc mila goryczke, smak kawy delikatny, troszke moze za bardzo traci karmelem, co jest dzisiaj raczej norma wsrod
- 1
@WodaPoParowkach: nie wiem, ja pije, a Ty pijany :)
- 3
#pijzwykopem #kanadyjskialkohol Dokladnie taki szesciopaczek zakupilem sobie na ten sobotni wieczor. Za oknem #!$%@?, -16 stopni, snieg sypie, a ja siedze sobie w ciepelku przy kominku i popijam ten przysmak. Piwko bardzo dobre. Nie spodziewalem sie. Wzialem tylko ze wzgledu na przecene, z 13$ do 10$, co jest cena calkiem ladna, za niecale 2 litry piwa (butelki po 330 ml). Ale do rzeczy. Dopiero po pierwszym lyku zorientowalem
@draqul: nie wiem czy wiesz ale ja kolekcjonuje butelki. Pełne.
- 0
@jestem_legenda: tez zbieralem, ale takie male plastikowe malpeczko 50 ml, ale kilka dni kryzysu i #!$%@? wszystkie
- 2
#kanadyjskialkohol
Tym tagiem chcę rozpocząć moje niesystematyczne wpisy dotyczące trunków, które można dostać w kanadyjskich liquor store'ach. Wiem, że jest tu dużo fanów złotego trunku, stąd ten pomysł. Na początek chcę opisać trzy piwa. Pierwszym z nich jest Bavarian 86, który rozdziewiczył mój przełyk, jeśli chodzi o alkohol w Kanadzie. Obrzydliwy (bo mocny), 7,9 procentowy, jasny, z pochodzenia Duńczyk, potrafi porządnie rozweselić już po pierwszej puszcze (w butelce nie znalazłem. W Kanadzie piwa w większości są w puszkach). Wypiwszy go w ciągu 10 minut potrafiłem przegrać w achtunga, co może świadczyć o jego mocy. Szczerze, to jest to typowy jabol wśród piw, aby się czym prędzej #!$%@?ć. W smaku gorzki, ale często u mnie gości, ze względu na moc i jesgo wpływ na racjonalny umysł. Cena: ok. 2.99 (+podatek+opłata za puszkę 10 centów, którą można odzyskać odnosząc puszki do punktu ich skupu).
Młodszy brat ww. piwa Bavarian 86 Red ma również 7.9%, jednak jest piwem ciemnym (nie wiem skąd te red). W smaku o wiele delikatniejszy, zupełnie nie czuć procentów w nim drzemiących. Po kilku puszkach można się zdziwić, że głowa lekko ciąży. W skrócie - wchodzi jak cola, ale efekt i cena podobne do zwykłego Bavariana. Jeden z lepszych, które piłem do tej pory.
Ostatnie
Tym tagiem chcę rozpocząć moje niesystematyczne wpisy dotyczące trunków, które można dostać w kanadyjskich liquor store'ach. Wiem, że jest tu dużo fanów złotego trunku, stąd ten pomysł. Na początek chcę opisać trzy piwa. Pierwszym z nich jest Bavarian 86, który rozdziewiczył mój przełyk, jeśli chodzi o alkohol w Kanadzie. Obrzydliwy (bo mocny), 7,9 procentowy, jasny, z pochodzenia Duńczyk, potrafi porządnie rozweselić już po pierwszej puszcze (w butelce nie znalazłem. W Kanadzie piwa w większości są w puszkach). Wypiwszy go w ciągu 10 minut potrafiłem przegrać w achtunga, co może świadczyć o jego mocy. Szczerze, to jest to typowy jabol wśród piw, aby się czym prędzej #!$%@?ć. W smaku gorzki, ale często u mnie gości, ze względu na moc i jesgo wpływ na racjonalny umysł. Cena: ok. 2.99 (+podatek+opłata za puszkę 10 centów, którą można odzyskać odnosząc puszki do punktu ich skupu).
Młodszy brat ww. piwa Bavarian 86 Red ma również 7.9%, jednak jest piwem ciemnym (nie wiem skąd te red). W smaku o wiele delikatniejszy, zupełnie nie czuć procentów w nim drzemiących. Po kilku puszkach można się zdziwić, że głowa lekko ciąży. W skrócie - wchodzi jak cola, ale efekt i cena podobne do zwykłego Bavariana. Jeden z lepszych, które piłem do tej pory.
Ostatnie




źródło: comment_RKsKFWn0SSoioBSZQ0dioyC6t7pggU6V.jpg
Pobierz