#anonimowemirkowyznania
Rozmawialiśmy z żoną o robieniu zakupów wczoraj.
Dziś wracamy do tematu i okazuje się że nie mamy porozumienia kto jedzie. Mówię że może się nie dogadaliśmy że jeżeli jej się wydaje że jakieś zapewnienia padły to może nie padły wprost bo ja inaczej pamiętam rozmowę.
No i pojawia się awantura. Mam wyjść. Wygania mnie z kuchni. Jak mówię że porozmawiajmy jak dorośli przecież to pierdoła to wychodzi w-------a i
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach