@matiwoj11: Ja to odpakowałem ale śmierdziało więc oddałem :D
A z tą parówą w opakowaniu sie spotkales?

Super, przynajmniej bede wiedział co jem. Dzięki.
  • Odpowiedz
@nevill

A z tą parówą w opakowaniu sie spotkales?


No wszędzie to jest, ale ja tego nie tykam. Jak chińskie jedzenie bardzo lubię i zjem prawie wszystko (jakieś śmierdzące tofu, kurze łapki itd. bez problemu) to tych parówko-podobnych tworów nie jadam.
Jak wyjdziesz z więzienia to spróbuj suszone 海草 seaweed. Sprzedawane w takich małych opakowaniach po kilka gram. Odkryłem to po kilku latach mieszkania w Azji i bardzo polecam. Nie śmierdzi
  • Odpowiedz
@nowa_zielonka: Nie znałem tematu :D Dzięki......

Mnie najbardziej w tym całym jedzeniu przeraża jego jakość, a co do mięsa to mam wrażenie że pochodzi ono z ubojni/hodowli w których nie przestrzega się żadnych zasad sanitarnych. Może to tylko mój stereotyp co do Chin ale tak już mam.

Jedyne co ma tutaj intensywny smak to sosy w których są podawane mięsa, chociaż po 4 dniach tutaj zapachy zaczynają się powtarzać.

Ryż
  • Odpowiedz
@nocny-mirek: 3. Śniadanie, Lunch, Obiadokolacja. :)

@DzonySiara: A coś napomkneli w telewizji że Ukraina biedną Rosję zaatakowała... :D
A tak serio to robię to głównie dla siebie żeby w przyszłości wrócić wspomnieniami, a może komus się przyda w przygotowaniach jak będzie tu przyjeżdzał.
  • Odpowiedz
@nevill: ale makaron wyglada fajnie az sie glodny zrobilem

u nas wojna to tylko mielonki z puszki zapasy trzeba wyżerać j--------e a ty sie tam delektuj eh
  • Odpowiedz